Bieganie dla początkujących w portalu maratonypolskie.pl

poczatki_111

Chcesz zachęcić kogoś ze znajomych do biegania? Kup mu na urodziny tę książkę.

 

 

 

 

 

 

Piotr Bętkowski, 22.07.2011

 

Każdą książkę która ukazuje się w Polsce i związana jest z tematyką biegową śledzę z największą uwagą tym bardziej, że pozycji przeznaczonych dla biegaczy jest niewiele.


Książki Bieganie dla początkujących pewnie bym w całości nie przeczytał gdyby nie autor - Richard Brown, który jest cenionym trenerem w USA mającym w swoim dorobku kilku uczestników Igrzysk Olimpijskich. Zastanawiało mnie jakie podejście ma do początkujących biegaczy.

Można by zarzucać, że jest to przedruk amerykańskiego wydawnictwa, ale czy biegacz w USA różni się od biegacza w Polsce?

Książka została napisana bardzo prostym językiem bez niepotrzebnych terminologii fizjologicznych, które biegaczom rozpoczynającym przygodę z tym sportem mogły by komplikować sprawę. Przede wszystkim autor stawia pytanie: Jak biegać? i jak lepiej biegać?

Książka rozpoczyna się jednak od... wysłania potencjalnego biegacza do lekarza by określił czy można rozpocząć przygodę z bieganie. I słusznie!!! Chwilę później pada propozycja zbadania własnego poziomu kondycji na podstawie testu z kilkoma pytaniami oraz poprzez popularny test Coopera (jakże popularny ostatnio w Polsce). Jedyną fizjologiczną zagadką jest zagadnienie VO2max, które w prosty sposób zostaje wyjaśnione.

Aby rozpocząć bieganie autor odsyła nas następnie do sklepu po przynajmniej buty biegowe. Zaleca używanie zaufanych marek specjalistycznych oraz odwiedzenie sklepu biegowego. Nie czuje się tutaj reklamy produktów a jedynie rzeczowe wyjaśnienie sprawy sprzętu.

Gdy już mamy sprzęt i wiemy, na jakim etapie wydolnościowym się znajdujemy przechodzimy do zagadnienia techniki biegu czyli w skrócie jak biegać efektywnie.

Bieganie to nie tylko bieganie :] czyli coś o rozgrzewce, rozciąganiu zobrazowane ilustracjami. Nie budzi to zastrzeżeń. Podjęty zostaje również temat kontuzji i zapobiegania im.

Kolejną częścią książki jest trening biegowy. Na początek należy sobie obliczyć poziom VO2max, którym już wspominałem. Do tego podanych jest kilka metod. Jednak najbardziej ciekawą propozycję znalazłem przy określaniu intensywności treningu. Na początek należy podać czas biegu długiego i na podstawie tego biega się w planie treningowym odcinki. Np. czas biegu długiego maksymalnego to 90 minut. To treningi podzielone zostały np. 3/4 maksimum biegu długiego lub 1/2 maksimum biegu długiego. Ciekawe podejście.

Podane są również wyjaśnienia poszczególnych jednostek treningowych. Gdy już to wszystko wiemy autor zafundował nam przykładowe plany treningowe przygotowujące do określonych dystansów od biegów średnich po maraton, wyjaśniając jednocześnie specyfikę poszczególnych biegów. Dodano również dzienniczek treningowy ale ciężko wyobrazić sobie, że można by go było prowadzić w książce :]

Reasumując.
Książka napisana prostym językiem polecana dla osób, które nie mają usystematyzowanej wiedzy dotyczącej biegania lub osoby - jak sama nazwa wskazuje - rozpoczynającej bieganie. Chcesz zachęcić kogoś ze znajomych do biegania? Kup mu na urodziny tę książkę a na pewno nie zanudzisz go na śmierć.

Książka niewątpliwe znajdzie swoich odbiorców w Polsce.

Tekst został opublikowany na poratlu maratonypolskie.pl