10 zasad biegania Jacka Danielsa

10-zasad-biegania

Legendarny trener Jack Daniels daje kapitalne porady, jak traktować bieganie i treningi. Niektóre mogą być zaskakujące.

 

Jacka Daniels w swojej książce "Bieganie metodą Danielsa" zawarł przepis na dobrego biegacza.

Oto PODSTAWOWE PRAWA BIEGANIA DANIELSA

***

Wypracowałem coś, co nazwałem podstawowymi prawami biegania. Opracowałem je z nadzieją, że pozwolą biegaczom na każdym poziomie zaawansowania zoptymalizować korzyści płynące z treningu. Ponieważ zaś biegacze różnie reagują na poszczególne sposoby traktowania, programy treningowe czy okoliczności, te podstawowe zasady powinny pomóc w ewaluacji i udoskonalić poszczególne sytuacje treningowe.

10-zasad-danielsa-www1. Każdy biegacz ma odmienne zdolności
Każdy zawodnik ma swoje niepowtarzalne mocne i słabe strony. Niektórzy mają właściwą budowę mięśniową, z wysokim odsetkiem mięśni wolnokurczliwych odpowiedzialnych za wytrzymałość, co daje wysoką wydolność aerobową (wysokie VO2max). Z drugiej strony inny biegacz, nie mający zbyt wysokiego VO2max, może charakteryzować się znakomitą ekonomicznością biegową za sprawą doskonałej mechaniki ruchu. Uważam, że biegacze powinni poświęcać sporą część swoich treningów na próby pokonania swoich słabości, jednak gdy przygotowują się do jakichś zawodów, muszą koncentrować się na doskonaleniu mocnych stron. Na przykład biegacz, który uważa szybkość za swoją słabość, jednak szczyci się wytrzymałością, powinien poświęcić początek i wczesny środek sezonu na poprawę szybkości, a w ostatnich tygodniach treningu położyć większy nacisk na wytrzymałość, by móc czerpać korzyści z tego, co najlepiej u niego się sprawdza.

2. Skupiaj się na pozytywach
Nie drąż negatywów; spróbuj znaleźć w każdej sesji treningowej jakiś pozytyw. Na przykład jeśli biegacz po treningu mówi, że nie jest zadowolony ze swojego biegu, nie byłoby rozsądne, gdyby trener, inny zawodnik z zespołu lub partner mówił: „Faktycznie, kiepsko ci szło”. Lepszym podejściem jest znalezienie czegoś dobrego, do czego można się odnieść – na przykład: „Przykro mi, że dziś nie czujesz się za fajnie, ale wydaje mi się, że robisz postępy jeśli idzie o ruch rąk”.

3. Spodziewaj się wzlotów i upadków – każdy dzień jest inny
Nawet światowi rekordziści czy mistrzowie olimpijscy od czasu do czasu robią sobie przerwy. Generalna zasada jest taka, że im dłuższy dystans, tym bardziej nie powinno się go biec, gdy zawodnik kiepsko się czuje. Na przykład po maratonie, który ci słabo poszedł, będziesz potrzebować więcej czasu na regenerację niż po biegu na 5 kilometrów. Zdecydowanie wręcz zalecam, by w przypadku złego samopoczucia zrezygnować z zawodów, zamiast zmagać się z biegiem, który zmusi cię do dłuższej przerwy zanim znów będziesz mógł dobrze pobiec.

4. Spodziewaj się niespodziewanego i bądź elastyczny
Możesz na przykład zamieniać dni treningowe, by dostosować się do pogody. Jeśli na poniedziałek masz zaplanowaną sesję treningową, ale dzień ten okazuje się wietrzny i dżdżysty, a na wtorek zapowiadana jest lepsza pogoda, przełóż ćwiczenia na kolejny dzień.

5. Stawiaj sobie cele pośrednie
To one brukują twoją drogę do celów długofalowych. Te ostatnie są istotne, ale dojście do nich może ci zabrać całe lata, dlatego konieczne jest, by po drodze mieć wyznaczone cele mniejsze, ale łatwiej i szybciej osiągalne.

6. Trening powinien być satysfakcjonujący
Nie zawsze jest rozrywkowy, ale zawsze powinien dostarczać satysfakcji. Czasem jakiś trening może nie być zbyt przyjemny, ale jeśli rozumiesz jego cel, dociera też do ciebie i postęp, jaki dzięki niemu czynisz – a to dostarcza satysfakcji.

7. Dobrze jedz i dobrze śpij
Wypoczynek i prawidłowe odżywianie stanowią część treningu, a nie coś, co go nie dotyczy.

8. Nie trenuj, jeśli jesteś chory lub kontuzjowany
Ignorowanie tej zasady często wiedzie wprost do dłuższych okresów wycofania, choć wystarczyłoby wziąć parę dni wolnego na wyleczenie choroby lub kontuzji.

9. Przewlekłymi problemami zdrowotnymi powinien zająć się profesjonalista
Od czasu do czasu można gorzej się czuć, jednak jeśli cały czas odczuwasz jakiś dyskomfort, zwykle wiąże się on z czymś wymagającym interwencji lekarza.

10. Udany bieg to nie fart
Czasem kiepski bieg to przypadek losowy, ale dobry bieg zdarza się dlatego, że potrafisz.

Zawsze pamiętaj o powyższych zasadach podczas treningów i zawodów. Umiejętność utrzymania treningu w równowadze, pozytywnego nań spojrzenia i ustalania rozsądnych i możliwych do osiągnięcia celów prowadzi do sukcesu.

Z punktu widzenia biegacza konsekwencja w treningu jest najważniejszą rzeczą wiodącą ku triumfowi. Konsekwencja ta wynika z koncentracji na zadaniu stojącym bezpośrednio przed zawodnikiem. Bez drążenia w przeszłości i spoglądania w zbyt daleką przyszłość. Jedyne, nad czym ma się kontrolę, to teraźniejszość, dlatego jeśli skupiasz się na niej i konsekwentnie realizujesz trening, osiągniesz najznaczniejszy sukces.

Sposobem na czerpanie największych korzyści z powyższych zasad jest uczynienie ich stałym elementem codzienności. Po jakimś czasie biegacze nie muszą już zastanawiać się, jak powinni się sobą zaopiekować, bo wchodzi im to w nawyk, który pozytywnie odbije się na ich wynikach. Z drugiej strony nieprzestrzeganie tych zasad może prowadzić do rozczarowania wynikami, a nawet pogorszenia relacji z innymi zawodnikami.

Sportowców nie można łatwo podzielić na wyraziste kategorie. Kombinacja różnego udziału czterech składowych sukcesu stanowi o indywidualności poszczególnych biegaczy. Bez względu na to, czy jesteś biegaczem, czy trenerem, ciesz się z tego, co masz, i maksymalnie wykorzystuj swoje zdolności.

 

***

Książkę "Bieganie metodą Danielsa" możesz kupić tu (kliknij w okładkę):

Bieganie-Metodą-Danielsa-OKŁADKA-FRONT-204